Trzeba pamiętać, że jesteśmy na globalnym rynku

Trzeba cały czas pamiętać, że jesteśmy na wspólnym rynku, zatem musimy globalnie myśleć – czerpać z niego korzyści, ale liczyć się też z ryzykiem funkcjonowania w takiej rzeczywistości – powiedział serwisowi portalspożywczy.pl Edmund Borawski, prezes Mlekpolu i Polskiej Izby Mleka.


Przepływ towarów jest swobodny, a konkurencja o ile zdrowa, potrafi często bardzo mobilizować do pracy. Jego zdaniem aby polskie mleczarstwo skutecznie oparło się zagranicznej konkurencji, koncentracja polskich przetwórców jest w perspektywie kilku lat nieunikniona. – My nadal w pojedynkę jesteśmy zbyt słabi, by swobodnie konkurować na wielu światowych rynkach. Dlatego trzeba szukać metod ograniczania kosztów produkcji, intensyfikacji działań promocyjnych i innych sposobów na to, by swobodnie konkurować ze światowymi potentatami oraz zwiększać naszą przewagę negocjacyjną np. z sieciami handlowymi, których kapitał wywodzi się ze „starej Unii”. Jedną z takich metod i szans jest właśnie doprowadzenie do łączenia się dużych podmiotów gospodarczych – uważa Edmund Borawski.

Portalspożywczy.pl, 12.07.2011

© First Communications (data publikacji 2011-07-12 14:47:17) •

First Communications Sp. z o. o. Sp. K. | ul. Adama Mickiewicza 7/23 | 15-213 Białystok | tel. 85 743 68 56 | fax. 85 653 75 70 | e-mail: fc@firstcommunications.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone First Communications 2011 | powered by 76sg.pl